Jak urządzić wesele i nie zbankrutować?

20 lutego 2017

Dzień ślubu i wesela należy do najważniejszych dni naszego życia. Nic dziwnego, że pragniemy, aby miał wyjątkową oprawę i na długo zapisał się w naszej pamięci oraz we wspomnieniach gości. Oczywiście, uroczystość weselna wiąże się z masą wydatków. Okazuje się jednak, że można urządzić wesele nie zadłużając się, ani nie wydając wszystkich oszczędności.

Postaw się, a zastaw się? Już nie!
Jeszcze do niedawna wiele osób skłonnych było wziąć kredyt, aby urządzić wymarzone wesele. Niestety taki początek wspólnego życia to niezbyt dobry pomysł, szczególnie w dzisiejszych niepewnych czasach. Mamy ważniejsze priorytety, do których należy przede wszystkim własne lokum. W tej sytuacji zadłużanie się, aby zorganizować wesele zupełnie nie wchodzi w grę. Huczne wesela odchodzą w przeszłość. Coraz więcej par decyduje się na skromne uroczystości w gronie do 50 osób. Kameralne wesela stają się popularne. Decydującą role odgrywa, bowiem uczucie nowożeńców, a nie ich status majątkowy. Świętowanie tego wyjątkowego dnia jedynie w gronie najbliższych może przecież dostarczyć wiele wzruszeń i radości.

Gdzie szukać oszczędności?
Oczywistym jest, że im mniej uczestników wesela, tym jego koszt jest niższy. Dlatego warto rozważyć zawężenie liczby gości do najbliższej rodziny i przyjaciół. Ciocia Krysia z Ełku, która jest żoną stryja ciotecznej siostry naszej mamy, którą widzieliśmy dwa razy w życiu obrazi się? Trudno!

Dobrze rozważmy również wybór restauracji. Lokale prześcigają się dziś w indywidualnych ofertach dostosowanych zarówno do wymagań klientów, jak i zasobności ich portfeli. Zwracajmy uwagę na koszt cateringu, koszt samej sali oraz różnych opcji dodatkowych. Pamiętajmy również o wcześniejszej rezerwacji sali. Zrezygnujmy z modnych sal, które święcą triumfy wśród przyszłych młodych par. Cena z pewnością będzie wysoka, a wolne terminy trudne do osiągnięcia. Na peryferiach miast powstaje obecnie wiele lokali, które oddalone od miejskiego zgiełku, mogą zaoferować nam naprawdę wysoki standard. Poza tym drogo, nie zawsze musi oznaczać lepiej.

Ilość jedzenia, która marnuje się przy okazji takich imprez, jak wesela jest ogromna. Oczywiście, nikt nie powinien odejść od stołu głodnym, ale bardzo często przesadzamy planując ilość podawanych dań oraz przekąsek i słodkości, które mają znaleźć się na stołach. Tutaj także możemy poszukać oszczędności.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *